Description
AKTUALIZACJA:
Plany budowy fermy norek od pół roku spędzały sen z powiek większości mieszkańców Mieszałek, którzy protestowali przeciwko tej inwestycji. Przypomnijmy, że prywatny przedsiębiorca kupił tam działkę od prywatnej osoby i zgłosił do starostwa zamiar budowy wiat z przeznaczeniem gospodarczym. Wiat miało być 286, każda o wymiarach około 5 na 5 metrów, bez trudu można tu potem umieścić klatki i wystąpić z wnioskiem o zmianę przeznaczenia na cele hodowlane - ferma mogła pomieścić 40 tysięcy zwierząt.
Z ostatnich informacji wynika, że przedsiębiorca sprzedaje gospodarstwo w Mieszałkach, niedługo ma być podpisany akt notarialny. Nie kupi też obiektu w Grzmiącej, dzięki staraniom Urzędu Gminy i Agencji Nieruchomości Rolnych.
---
"NIE" dla życia w brudzie, pośród much i uciążliwego fetoru - mieszkańcy Mieszałek w gminie Grzmiąca protestują przeciwko budowie fermy norek. Uważają, że inwestycja wywróci do góry nogami rolniczy charakter miejscowości i odstraszy potencjalnych inwestorów.
Transparenty na płotach, domach i budynkach gospodarczych – to wyraz społecznego sprzeciwu przeciwko budowie we wsi fermy norek. Grażyna Jaworska, Sołtys Mieszałek tłumaczy, że farma jest niepotrzebna - niepotrzebny jest smród, fetor i muchy. Mieszkańcy gminy twierdzą, że działki, które są teraz do sprzedaży tj. rolnicze czy gospodarskie, stracą na wartości, bo nikt się nie zainteresuje taką działką, gdzie jest w pobliżu ferma.
Tyle, że w oficjalnych dokumentach, nie ma mowy o powstaniu fermy, a jedynie o budowie 286 - wiat gospodarczych z wyłączeniem hodowli, o czym w kwietniu, inwestor powiadomił szczecineckie Starostwo Powiatowe. Starostwo, do zgłoszenia nie wniosło żadnych zastrzeżeń. Danuta Zdanowicz, dyr. wydziału Architektury i Budownictwa, Starostwo Powiatowe Szczecinek informuje, że spełniono warunki prawa budowlanego, dokładnie sprawdzono - w tej chwili nic innego inwestor nie może zrobić tylko wybudować wiaty.
Magdalena Łosiewicz, dyr. wydz. Rolnictwa,Leśnictwa i Ochrony Środowiska, Starostwo Powiatowe Szczecinek wyjaśnia, że gdyby inwestor wystąpił o pozwolenie na budowę fermy norek albo o zmianę sposobu użytkowania obiektów budowlanych - obecnie istniejących na potrzeby fermy norek to taka decyzja o warunkach na pewno byłaby zażądana przez tutejszy organ budowlany. A o taką inwestor, jak dotąd nie wystąpił. Anna Ratajczak, stowarzyszenie Ochrony Środowiska Naturalnego i Krajobrazu "SOŚNIK" tłumaczy, że licząc na to, że w momencie, kiedy inwestor wiaty wzniesie, to i któregoś dnia przywiezie norki - ponieważ zwierzęta będą na miejscu, będzie można zalegalizować inwestycję ze względu na dobrostan zwierząt.
Natomiast przedsiębiorca - odmówił komentarza, deklarując jednocześnie gotowość do rozmów, w innym terminie. Szczecinecki Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego zwrócił się do Wojewódzkiego Inspektora z prośbą o sprawdzenie legalności kwietniowego zgłoszenia dotyczącego wiat.
| Credibility: |
 |
 |
0 |
|
Leave a Comment